Czat z psychologiem Katarzyną Cioczek


We wtorek 11.05 do siedziby Babyono w Poznaniu zaprosiliśmy psychologa – Katarzynę Cioczek. Tematyka czatu obracała się wokół zabawek, emocji dzieci oraz rozwoju psychoruchowego.

Pytanie 1: Jak dobrać zabawkę edukacyjną dla dwuletniego chłopca z zespołem Downa?
Odpowiedź: Trudno mi odpowiedzieć jednoznacznie na zadane pytanie ze względu na fakt, iż sam zespół Downa nie determinuje stopnia niesprawności fizycznej czy intelektualnej dziecka. Dostosowanie metod stymulacji dziecka wymaga wcześniejszej diagnozy rozwoju chłopca z określeniem zarówno deficytów jak i zasobów rozwojowych. Przykro mi, ale w związku z tym musze poprosić Panią by skierowała Pani to pytanie do rehabilitanta zajmującego się dzieckiem, pediatry lub psychologa czy terapeuty zajęciowego w miejscu zamieszkania.
Bardzo ogólnie mogę polecić tzw. Zabawki sensoryczne tzn. piłeczki sylikonowe z wypustami stymulujące dotyk; szeleszczące szmatki sensoryczne z doszytymi tasiemkami, które dziecko może wkładać do ust a jednocześnie uspokaja się na odgłos wydawany przez zabawkę; polecam zabawy ciastoliną; zabawy w przesypywanie piasku, rysowanie palcem w kaszy czy mące itp.

Pytanie 2: Mój synek skończy 13maja roczek… nie było jeszcze takiej nocy żeby przespał ja bez płaczu… I tylko ja a w zasadzie głaskanie mojej ręki go uspokaja… dodam że usypia zazwyczaj wtulony we mnie na siedząco… inaczej od razu jest płacz… co począć?
Odpowiedź: Rozwiązanie tej sytuacji wymagało by przeprowadzenia szerokiego wywiadu w celu dostosowania odpowiedniej interwencji/ działania. Zachowanie Pani dziecka może wynikać min. z:
1.indywidualnych potrzeb związanych z bliskością i więzią i w związku z tym, mimo iż takie zachowanie dziecka utrzymuje się długo i jest dla Pani uciążliwe ,to powinno za parę tygodni wyciszyć się w sposób naturalny
2. takie zachowanie może wynikać z niepokoju związanego z karmieniem i żywieniem dziecka – wymaga to kontaktu z psychologiem w miejscu zamieszkania w celu pełnego rozpoznania problemu
3. Pani dziecko wymaga ponadprzeciętnej stymulacji dotykowej i jedynie bliski kontakt odpowiednio stymuluje układ nerwowy dzięki czemu dziecko się uspokaja- taka sytuacja wymaga konsultacji z terapeutą integracji sensorycznej i wprowadzenie cyklu masaży sensorycznych
Zalecam więc obserwację zachowania dziecka jeszcze przez jakiś czas a gdy te zachowania nie zmienią się, proszę skontaktować się osobiście z wymienionymi specjalistami.

Pytanie 3: Witam. Co robić kiedy synek 2,5 roku zasypia sam a po godzinie snu płacze krzyczy aż sie co uspokoić nie da, kiedy chce go przytulić rzuca się wyrywa to trwa zazwyczaj do godziny czasu i nie zdarza sie często. Czasem taki atak histerii również przechodzi w dzień zazwyczaj przez to ze np. na coś mu nie pozwolę.
Odpowiedź: Zachowania opisane przez Panią w ciągu nocy prawdopodobnie można zaliczyć do tzw. Lęków nocnych, które mogą pojawić się na tym etapie rozwoju dziecka. Mają one charakter przejściowy, czasem okresowo się nasilają lub powracają na jakiś czas po dłuższym okresie wyciszenia. Jednym ze sposobów radzenia sobie z lękami nocnymi gdy stają się one intensywne lub występują często jest przesunięcie godziny snu wieczornego dziecka- tzn. należy kłaść dziecko do snu ok. 30 minut później niż zwykle oczywiście o stałych porach i z zachowaniem tzw. Rytuałów przed snem (czytania, głaskania). Inną metodą jest także rezygnacja z drzemek w ciągu dnia tak by sen nocny był mocniejszy/trwalszy.
Co do zachowań w ciągu dnia to prawdopodobnie jest to wynik tzw. Negatywizmu dziecięcego czyli okresu buntu związanego ze zmianą w rozwoju emocjonalnym dziecka w wieku 2-3 lata. Na tym etapie dziecko doświadcza co raz więcej emocji (pojawia się m.in. wstyd) i co raz silniej je manifestuje gdyż nie ma jeszcze sposobów radzenia sobie z napięciem emocjonalnym i nowymi nastrojami jakie odczuwa. Tu najlepszą metodą jest konsekwencja w komunikatach kierowanych do dziecka oraz pozwolenie dziecku na doświadczenie tego stanu poprzez odzwierciedlenie go np. słowami: „widzę że się złościsz”… a następnie postawienie granicy tego zachowania: „widzę, że się złościsz więc możesz tupnąć nogą ale nie wolno Ci uderzyć mamy, brata itp.” Podsumowując zalecam konsekwencję, stawianie realnych granic oraz wzmacnianie zachowań pozytywnych czyli chwalenie dziecka wtedy gdy jest grzeczne

Pytanie 4: Witam jak przygotować dziecko Na przyjście rodzeństwa;) synek ma dwa lata. Odkąd zobaczył na USG i wytłumaczyliśmy mu, że będzie miał rodzeństwo stał sie strasznie zaborczy. Nie opuszcza mnie na krok i zachowuje sie jak małe dziecko…
Odpowiedź: Proszę pozwolić synkowi oswoić się z tą myślą, u dzieci trwa to dłużej niż u dorosłych ze względu na fakt, iż podlegają one dynamicznym zmianom w zakresie rozwoju emocjonalnego i intelektualnego tzn. mają ograniczone rozumienie „spraw” które je otaczają. Dodatkowo Pani synek jest aktualnie w okresie negatywizmu dziecięcego więc proszę przygotować się na to, iż będzie intensywnie manifestował swoje emocje zwłaszcza niezadowolenia i starał się „sprawdzać Was” tzn. sprawdzać szczelność stawianych przez rodziców granic. Polecam często rozmawiać z synem o tym co dzieje się Panią w związku z ciążą, o tym co czeka Was za jakiś czas. Proszę starać się dostarczać mu tyle uwagi co wcześniej – dzieci często „czują” się odtrącone nagle choćby przez fakt, iż mama przestała je brać na ręce bojąc się o ciąże. Może Pani także czytać synkowi książki przygotowujące dziecko na pojawienie się młodszego rodzeństwa (duży wybór na rynku) a gdy problem się nasili polecam osobisty kontakt z psychologiem dziecięcym w rejonie.

Pytanie 5: Co zrobić z 4 latkiem by nie brało przykładu z niegrzecznych dzieci w przedszkolu. Tłumaczymy ciągle i jak tylko zejdzie sie z rozrabiakami nie ma siły robi to co oni… Zazwyczaj jest bardzo rozsądny i grzeczny…
Odpowiedź: Na tym etapie rozwoju dziecka zaczyna się kontakt z grupą społeczną, to co jest bardziej intensywne, głośne niestety często też nieprawidłowe zachowania są dla dziecka atrakcyjne. Jest to jednak chwilowa fascynacja, która mija po kilku miesiącach. Dziecko zaczyna budować własny świat norm, zakazów i nakazów. Testuje to, na co może pozwolić sobie w relacji z rodzicami. Rodzice powinni podkreślać i nagradzać te, które są pożądane przez rodziców, nawet dobre zachowanie, które dziecko wykonuje naturalnie. Zachowania niepożądane komentować, podkreślając granice tych zachowań, np. to co zdarzyło się w przedszkolu, nie powinno się zdarzyć gdzieś indziej lub wobec kogoś innego.

Pytanie 6: Moja prawie 6-letnia córka trzyma siusiu aż się skręca a potem popuszcza do majteczek. W nocy często się moczy. Jak z tym sobie poradzić?
Odpowiedź: Trzeba tu rozpatrzeć 3 zagadnienia. Z jednej strony może to być związane z fizjologią w rozumieniu czucia głębokiego (zaburzeniami integracji sensorycznej), co oznacza, że Pani córka może mieć kłopoty z kontrolą mięśni. Zalecam kontakt z terapeutą integracji sensorycznej. Inne zagadnienie może dotyczyć stanów zapalnych, problemów zdrowotnych, których prawie sześcioletnie dziecko nie potrafi odpowiednio relacjonować, dlatego zalecam kontakt z urologiem. Trzecia możliwość to podłoże emocjonalne w rozumieniu trudności w kontroli emocji i silnych przeżyć, np. takich jak wstyd czy lęk lub skłonność do indywidualnej formy przeżywania emocji. W takim przypadku należy wykluczyć wszystkie możliwe przyczyny zachowując wymienioną kolejność.

Pytanie 7: Witam mam 2 pytania . 1 jak nauczyć trzy latka spać samego, jak ktoś z nim jest w łóżku jest ok ale jak tylko zostaje sam budzi się i płacze? A 2 jak nauczyć trzy latka siusiać w nocy na nocnik w dzień załatwia się sam na kibelek bądź na nocnik ale w nocy nie budzi się i zawsze łóżko mokre więc zakładamy pieluszki?
Odpowiedź: Wszystko zależy od tego, czy Państwo kładziecie się z nim do łóżeczka czy jest to bardziej zasypianie dziecka w obecności rodzica. Polecam na początek stały kontakt fizyczny z dzieckiem – głaskanie, rozmawiania z nim, śpiewanie mu, ale nie w bezpośrednim kontakcie cielesnym (nie leżąc z nim w łóżku). To uniemożliwi wybudzanie się dziecka podczas wychodzenia z pokoju, a jednocześnie ułatwi przejście do fazy snu głębokiego, utrudniającej wybudzanie się w nocy. Ważne są również rytuały przed snem, m.in. związane ze stałą porą odkładania dziecka do snu. Należałoby także 30 minut przed planowanym snem odseparować dziecko od intensywnych bodźców, np. bajek telewizyjnych. Zalecane jest czytanie bajek przed snem lub słuchanie (audiobajki). Odpowiadając na drugie pytanie: dopuszcza się takie zachowanie, jeżeli trening toaletowy jest dla dziecka nowością, tzn. prawidłowe zachowania w ciągu dnia pojawiają się od kliku dni lub tygodni. Jeśli jednak jest to sytuacja trwała zaleca się m.in. przesunięcie faz snu dziecka, tzn. przesunięcie czasu snu wieczornego o 15-30 minut później niż zwykle, gdyż moczenie nocne często wiąże się z nieprawidłowym przejściem faz snu. Dziecko lekko wybudza się pomiędzy kolejnymi fazami. Taka metoda powinna także pomóc w sytuacji, gdy dziecko wybudza się w nocy i płaczem nawołuje rodziców. Inna z metod zaleca wysadzanie dziecka na nocnik przez sen, kilka godzin po zaśnięciu. Ja zalecam spróbować pierwszą metodę.

Pytanie 8: Witam, jakie psychologiczne sztuczki Pani poleca aby odstawić 13 miesięczne dziecko od piersi i jak ulżyć dziecku taką „rozłąkę”
Odpowiedź: Nieznane mi są psychologiczne sztuczki odstawiania dziecka od piersi. Potrzeba częstego karmienia może wynikać z potrzeby bliskości maluszka. Jeśli odstawienie dziecka od piersi nie wynika z potrzeby powrotu do pracy, to z psychologicznego punktu widzenia, dobrze byłoby umożliwić dziecku kontynuowania tego okresu, próbując wszelkich metod odstawienia od piersi zalecanych przez położną.

Pytanie 9: Witam, mam podobny problem, moja mała kończy teraz 13 miesięcy, a ciągle pierś, nie chce nic innego jeść i pic, nie wiem juz co robić…
Odpowiedź: W tej sytuacji najlepszy będzie kontakt z położną lub doradcą laktacyjnym.

Pytanie 10: Dzień dobry:) jakie książki na temat wyznaczania granic poleca pani? Mamy juz Jaspera Jula
Odpowiedź: Zazwyczaj ustalanie granic wyznaczam razem z rodzicami, co wynika z różnych potrzeb i systemów wartości, a także wizji oraz planów macierzyństwa. Wydaje mi się, że oferta literatury dostępna na rynku umożliwia rodzicom wybór zagadnień odpowiadających ich planom wychowawczym. Aktualnie nie polecam żadnych konkretnych, zalecam indywidualny wybór w tym zakresie.

Pytanie 11: Witam. Jaki typ zabawki i jak kolor będzie najlepszy dla mojej trzymiesięcznej córeczki?
Odpowiedź: Na tym etapie rozwoju najlepsze wydają się zabawki sensoryczne, które pobudzają zmysły dziecka i sprzyjają rozwojowi dziecka. Dobrze byłby, aby zabawka miała różne faktury – twarda, miękka, wydaje różne dźwięki zwłaszcza szeleszczące, szumiące, bo one uspokajają dziecko. Jeżeli chodzi o barwy – powinny być jednoznaczne, kolory intensywne, nie zlewające się ze sobą.

Pytanie 12: Witam! Jakie zabawy Pani poleca z 4 miesięczniakiem?
Odpowiedź: Na tym etapie rozwoju najlepsza będzie prosta stymulacja rozwoju ruchowego – przekręcania z pleców na brzuszek, umożliwienie dziecku doświadczania różnych bodźców poprzez gryzienie, lizanie, trzymanie i przekładanie przedmiotów z rączki do rączki. Można zachęcać dziecko do sięgania po zabawki o intensywnych barwach, różnych fakturach i wydających różne dźwięki (szumiących, szeleszczących, ale nie za głośnych). Polecam także odtwarzanie dziecku muzyki, najlepiej muzyki klasycznej (Mozart). Badania dowodzą, że jest to najbardziej pobudzające do rozwoju, zwłaszcza na późniejszym etapie rozwoju języka (gaworzenia, mowa.

Katarzyna Cioczek
psycholog

Zawodowo związana z Kliniką Neurologii Dzieci i Młodzieży Szpitala Klinicznego im. H. Święcickiego w Poznaniu. Współpracuje także z jedną z poznańskich Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży oraz Żłobkami i Przedszkolami na terenie miasta Poznania. Prowadzi prywatną praktykę psychologiczną w zakresie: diagnozy rozwoju małego dziecka; oceny rozwoju intelektualnego i funkcjonowania poznawczego dzieci w wieku szkolnym; wsparcia rozwoju emocjonalnego młodzieży oraz poradnictwa skierowanego do rodziców w zakresie stymulacji prawidłowego rozwoju dziecka na rożnych etapach życia.

Od kilku lat aktywny członek Polskiego Towarzystwa Neurologów Dziecięcych, a także Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej

Absolwentka psychologii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Obecnie w trakcje studiów doktoranckich na Wydziale Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu oraz Specjalizacji w dziedzinie psychologii klinicznej (spec. Neuropsychologia) prowadzonej przez UAM w Poznaniu. 
Ukończyła także czteroletnie szkolenie w zakresie psychoterapii psychodynamicznej młodzieży i osób dorosłych w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym.

Aktywny uczestnik wielu szkoleń i kursów z zakresu psychologii rozwoju, psychopedagogiki oraz neuropsychologii.